Gdy AI ratuje zdrowie, czyli historia, w której Grok AI „wykrył” zapalenie wyrostka
Co się wydarzyło?
Mężczyzna (49 lat) opisał, że przez około 24 godziny, doświadczał bardzo silnego bólu brzucha, który określił jako „na poziomie ostrza brzytwy”. Pomimo silnego dyskomfortu nie miał gorączki ani widocznych zewnętrznych objawów.
Gdy trafił do szpitalnego oddziału ratunkowego (ER), lekarz po badaniu palpacyjnym stwierdził, że brzuch jest miękki, przepisał blokery kwasu (na refluks?) i odesłał pacjenta do domu. Jest określenie na takiego lekarza, ale nie wypada go tutaj użyć:) Ból nie ustępował, więc w desperacji pacjent wrócił wieczorem do prowadzonej wcześniej rozmowy z Grok AI. Opisał w niej szczegółowo wszystkie objawy i okoliczności.
Według relacji: Grok AI wskazał, że może to być „perforowane wrzody” albo „nietypowe zapalenie wyrostka”, a także zasugerował natychmiastowy powrót na izbę przyjęć i proszenie o wykonanie tomografii komputerowej (CT). Pacjent posłuchał tej rady i wrócił do szpitala, poprosił też o CT. Badanie ujawniło stan zapalny wyrostka, grożący pęknięciem (stan ciężki, wymagający pilnej interwencji). Po 6 godzinach przeszedł operację usunięcia wyrostka. Ból zniknął, pacjent został wypisany następnego dnia.
W publicznym poście na forum (subreddit) użytkownik, podpisany jako u/Tykjen, opisał, że czuje, iż dzięki Grokowi ocalił swoje życie.
Co wiemy, a co pozostaje niezweryfikowane?
Historia została opisana osobiście przez użytkownika na forum; zawiera dużo szczegółów objawów, przebiegu, a także relację medyczną (CT, operacja). Niezależne portale informacyjne odnotowały tę historię, co świadczy o zainteresowaniu mediów.
Przypadek wpisuje się w szerszy trend rosnącego zainteresowania wykorzystaniem AI, jako wsparcia diagnostycznego, zwłaszcza tam, gdzie objawy mogą być nietypowe, a początkowe badanie lekarskie nieskuteczne.
Wątpliwości? Zawsze jakieś są…
To relacja jednostkowa, nie ma potwierdzonej dokumentacji publicznej, ani zewnętrznej weryfikacji. Nie wiadomo, czy doszło do błędu medycznego, czy po prostu objawy były nietypowe, a wyrostek trudny do zdiagnozowania przy pierwszym badaniu.
AI w tym Grok, nie jest systemem medycznym ani certyfikowaną diagnostyką. To narzędzie generujące odpowiedzi w oparciu o wzorce danych, a nie lekarz. Nie mamy informacji, by Grok był przeszkolony i walidowany klinicznie, pod kątem diagnostyki medycznej. Wcześniej AI (w tym Grok), jak wiele modeli, było krytykowane za błędy, nieścisłości, brak spójności w odpowiedziach. Nawet jeśli AI wskazało możliwą diagnozę, to kluczowe było działanie pacjenta, czyli wyegzekwowanie CT i interwencji medycznej.
Co mówi szerszy kontekst: możliwości i ograniczenia AI w medycynie
Coraz więcej badań pokazuje, że modele AI, potrafią w wielu przypadkach dokładniej analizować dane i symptomy niż lekarze, zwłaszcza w skomplikowanych lub nietypowych sytuacjach: AI łączy szeroką wiedzę z różnych obszarów i potrafi „zauważyć wzorzec”. Czego człowiek niestety może nie dostrzec.
Jednocześnie instytucje medyczne, lekarze, szpitale, ostrzegają, że AI nie powinna zastępować klasycznej diagnostyki ani profesjonalnej oceny klinicznej. AI może być narzędziem wspomagającym, ale decyzje medyczne, takie jak diagnoza, leczenie, muszą pozostać w gestii wykwalifikowanego personelu.
W przypadku nietypowego przebiegu chorób (np. „ciche” zapalenie wyrostka, słabe objawy zewnętrzne) AI może być przydatnym „drugim spojrzeniem”, wskazując, co lekarz mógł przeoczyć, ale nigdy nie powinno to być traktowane jako ostateczna diagnoza.
Co myśleć na ten temat?
Historia pokazuje potencjał AI, jako narzędzia wspierającego pacjenta w trudnych, nietypowych sytuacjach, zwłaszcza gdy tradycyjna medycyna zawodzi lub objawy są nieoczywiste.
To także przypomnienie, że świadomość własnego ciała i determinacja pacjenta nadal mają kluczowe znaczenie: AI może wspomóc, ale to człowiek musi walczyć o swoje leczenie.
Z punktu widzenia etyki i praktyki medycznej, sytuacje takie stawiają pytanie o przyszłość: czy i jak AI np. takie jak Grok, może być formalnie wykorzystywane, jako narzędzie pomocnicze w diagnostyce? Potrzebne są regulacje, standardy, walidacje.
Wiele zależy od transparentności. Zarówno użytkownicy AI, jak i środowisko medyczne, muszą widzieć granice i wiedzieć, na co AI pozwala, a czego lub kogo nie zastąpi.
Relacja, w której AI, w tym przypadku Grok, pomogło mężczyźnie wykryć zagrażające życiu zapalenie wyrostka, jest fascynująca i inspirująca. Pokazuje, że technologia może realnie wspierać ludzi, czasem w dramatycznych okolicznościach. Jednocześnie podkreśla: AI to nie cud, a narzędzie z ogromnym potencjałem, ale i z wyraźnymi ograniczeniami.
Fot: x.comMedscapeUK